Estera i Krystian

Z Esterą i Krystianem spotkałem się w ich rodzinnych stronach niedaleko Pszczyny nad zbiornikiem Goczałkowickim. Słońce czekało na nas od rana, a wraz z nim wylegujące się na kamieniach jaszczurki. Wspólnie przemierzaliśmy leśne zakątki, walczyliśmy z pajęczynami, szukaliśmy zaklętego w żabie księcia i dopingowaliśmy walczące z wodospadem ryby. I niby przy okazji zrobiliśmy trochę zdjęć. Aha… na końcu nalazł się też czas aby odwiedzić przepiękny rynek miasta, zjeść gofry i lody.

Paulina i Paweł - plener

Tym razem relacja na blogu z naszej wyprawy nad morze w postaci pięknej prezentacji zdjęć wraz z muzyką (wystarczy kliknąć w zdjęcie poniżej). Sama sesja dała nam mocno w kość, ale nie ma co narzekać, bo pogoda dopisała. Kto by się spodziewał, że w pierwszy weekend kwietnia będziemy robić zdjęcia ślubne będzie temperatura 23 stopnie i piękne słońce? Zdjęcia trwały 9h, zjechaliśmy całe Trójmiasto, ale było warto.