Kasia i Krzysiek - plener

Wyprawa do Skalnego Miasta w Czechach była pełna przygód. Samo miejsce piękne oczarowało nas, ale przygody zaczęły się gdy byliśmy już po zdjęciach. Okazało się, że nasze super nawigacje odmówiły posłuszeństwa i bez żadnej mapy wracaliśmy na "chybił, trafił". Robiło się co raz ciemniej, a Polski jak nie było tak nie było. Wyobrażaliśmy sobie jak to zmuszeni sytuacją musimy znaleźć nowe domy i pracę u południowych sąsiadów. Po godzinie poszukiwań, pojawił się drogowskaz "Wałbrzych". Byliśmy uratowani i dzięki temu mogę dziś zaprezentować piękne zdjęcia ślubne z pleneru Kasi i Krzyśka. Co fotograf ślubny to jednak fotograf, drogę znajdzie wszędzie :)