Ewa i Paweł - sesja ślubna nad morzem

Czasem życie potrafi zaskakiwać. Ewa i Paweł mieszkali na dwóch odległych krańcach Polski. Ewa niedaleko Opola, a Paweł w Gdyni. Odległość między tymi miastami to prawie 600 km. Coś się jednak takiego wydarzyło, że tych dwoje spotkało się, zakochało i teraz są już razem. W związku z tym ich sesje odbyły się też w dwóch odległych miejscach. Pierwsza sesja narzeczeńska tak gdzie mieszkała Ewa, a zdjęcia ślubne zrobiliśmy nad morzem. Paweł przygotował się bardzo do zdjęć. Przygotował mi całkiem pokaźną listę miejsc do odwiedzenia. Jako, że zdjęcia robiliśmy w środku wakacji, dzień był długi, a my nie musieliśmy się spieszyć i mogliśmy odwiedzić wszystkie przygotowane miejscówki. Punktem kulminacyjnym była plaża i klify w Gdyni. To miejsce jest magiczne. Za każdym razem kiedy je odwiedzam dzieją się tam niesłychane rzeczy. Tym razem po wejściu na plażę powitała nas piękna tęcza, która towarzyszyła nam do ostatniego ujęcia.