Marta i Tomek - sesja plenerowa na dachu

Marta i Tomek to bez wątpienia najweselsza para jaką spotkałem w tym sezonie. Przybywanie w ich otoczeniu to sama radość, bo są tak ciepłymi i kochanymi ludźmi jak mało kto. Uśmiech i domry humor nie opuszcza ich. Śmiałem się z nimi na pierwszym spotkaniu, na sesji przedślubnej, w dniu wesela, na sesji plenerowej, w czasie obrabiania zdjęć... za każdym razem kiedy na nich patrzę to robi się człowiekowi milej na sercu. Dlatego podstawowym założeniem sesji plenerowej było.. unikamy zamków, tęczy i kucyków. Wybraliśmy się na dach jednego z bloków na osiedlu. Z narażeniem życia wykonaliśmy część pierwszą zdjęć. Potem przenieśliśmy się na łąkę, aby wydobyć z Tomka ukryte na dnie jego duszy pokłady romantyzmu. Czy było ciężko? Nie, było zabawnie :)

Nie mogłem się oprzeć temu aby nie pokazać na końcu tych dwóch zdjęć. Myślę, że mnie nie zabije...