Nazywam się Zbigniew Waligórski. Jestem fotograf ślubny oraz szczęśliwym, niepoprawnym optymistą. Mam cudowną żonę i dwie szalone córki. Kocham fotografię, która jest moją pracą. Co rano słucham swojego ulubionego radia popijając pyszną kawę. Mój ojciec zawsze mi powtarza, że to, co się robi, trzeba robić dobrze. Zgadza się,  trzeba to robić bardzo ale to bardzo dobrze i w dodatku z sercem. Dlatego nie uznaję półśrodków i rutyny, a swoją poprzeczkę zawsze ustawiam wysoko. Fotograf ślubny nie idzie na kompromisy, jego fotografia ślubna musi być wyjątkowa.

  • uwielbiam filmy Wood-ego Alena oraz przygody Agenta 007
  • planuję podróż dookoła świata
  • lubię czasem pogotować, a moje ulubione przyprawy to tymianek i rozmaryn
  • żeby wstać rano mam ustawione 4 budziki
  • w samochodowym radio mam tylko jedną stację - Program Trzeci Polskiego Radia
  • jako fotograf na wesele zdarza mi się wzruszyć w czasie przysięgi
  • darłem się w zespole rockowym Dummy's Hump
  • w kieszeni zawsze noszę notes, w którym zapisuję swoje pomysły
  • inspirują mnie powiedzenia w rodzaju "Nie da się", "To niemożliwe".