Przygotowania Emilii

Przygotowania u Emilii wydawały się być bardzo spokojne, coś jak ich sesja narzeczeńska, którą robiliśmy w Katowicach. Żadnego pośpiechu, nakręcania się nawzajem itp. spraw. Emilia siedziała spokojnie, a Anna Mrowiec zajmowała się jej ślubnym makijażem. Rodzice na luzie, przygotowali mi kawę i częstowali słodkościami. Po jakimś czasie pojawiła się świadkowa w osobie Beaty Stańczyk. Chwilę później już ubierała Emilię w suknię ślubną.

Bukiet, suknia i obrączki

Buty i sukienka czekały przygotowane. Obrączki w pięknym drewnianym pudełeczku. Emilia promieniała szczęściem i radością na myśl o tym co za chwilę ma się wydarzyć. Fotografia ślubna ma to do siebie, że jest obecna w takich momentach i uwiecznia je na zdjęciach. Jeszcze chwilka i miał się pojawić Robert, kolejny bohater naszej opowieści.

Pan Młody już czeka

A gdy się pojawił, rodzicie pobłogosławili oboje młodych i wszyscy pojechali do kościoła, gdzie ksiądz miał postawić przysłowiową kropkę nad “i”. Choć to nie do końca jest tak, bo to w końcu Para Młoda udziela sobie nawzajem sakramentu małżeństwa. Ksiądz jedynie uczestniczy w tym wszystkim, prowadzi ich krok, po kroku. W kościele spotkałem też starych dobrych znajomych, czyli organistę Jacka Korniaka (ależ on gra na tych organach :)) oraz przygrywającego mu na skrzypcach Tomek Glensk z zespołu Heaven.

Restauracja Markus - Kolonowskie

Kto nie był, ten nie wie, ale … kto nie był i kto nie zna tego miejsca? Piękna i ekskluzywna Restauracja Markus w Kolonowskim to jedna z popularniejszych sal weselnych na opolszczyźnie. Wszystko na najwyższym poziomie. Jedzenie, obsługa, wystrój, a do tego cały kompleks w koło restauracji. Jest plac zabaw dla dzieci i mini zoo. Są dwa oczka wodne, jeden z pomostem. Jest maleńki wodospad i kawałek lasu, gdzie można na szybko zrobić sesję ślubną.

Cukry proste

Za to na sali czekają jak zawsze cuda, cudeńka i cukry proste w najlepszym wydaniu. Ciasta i ciasteczka, torciki i babeczki, delikatne słodkie przekąski i wszystko to co człowiek, który nie powinien tego jeść uwielbia. I jak potem stojąc na wadze nie wściekać się na siebie, gdy waga idzie w górę? Oj, ciężkie jest życie fotografa ślubnego. Co rusz jakieś pokusy i próby ognia.

Pierwszy taniec i tort weselny

I gdy już wszyscy weszli na salę i rozgościli się w swoich miejscach. Para Młoda rozpoczęła wesele, tradycyjnym pierwszym tańcem. Tańczyli i wirowali w koło, Robert unosił Emilię w górę. Brakowało żeby tylko nie rzucił nią o sufit 🙂 Chwilę później na salę wjechały kolejne cukry proste pod postacią Tortu weselnego, który jako fotograf ślubny również uwieczniłem na moich pięknych fotografiach.

Kaktusy dla każdego

Państwo Młodzi wymyślili sobie, że w zamian za życzenia, w księdze gości, każdy z gości otrzyma pięknego maleńkiego kaktusa. Pamiętam, że na jednem z wesel para przygotowała dla gości drzewka w doniczkach. Zgarnąłem i dla siebie takie drzewko, które później zasadziłem na działce rodziców. Gorzej, bo po nie całym roku jakiś wynajęty przez mojego tatę fachowiec od kosiarki przejechał po nim i zrównał je z ziemią. Smutek…

Bawimy się

Żeby rozruszać gości na stołach pojawiła się najprawdziwsza wódka weselna. Goście chyba czekali na nią, bo po chwili kieliszki poszły w ruch i zaczęto wznosić toasty, za Panią Młodą, za Pana Młodego, za ich rodziców, za świetną zabawę. Nawet za fotografa ślubnego, żeby ładne zdjęcia zrobił. Za kucharzy, żeby pyszne jedzenie przygotowali dla nich. Za kelnerki, żeby nie wywaliły się z tacami.

Gry i zabawy w terenie

Przyszedł też czas na gry i zabawy. Na weselu można potańczyć, ale przyda się też odrobina rozrywki. Tym razem zespół RDM, o którym już niebawem kilka słów, przygotował dla gości zabawę w układanie wierzy z drewnianych klocków. Stworzono dwie drużyny i walczono na czas, kto pierwszy ułoży swoją drewnianą wierzę. Kto wygrał? Zobaczcie sami, wszystko jest na moich zdjęciach ślubnych.

No to "cyk!"

Co niektórym bardzo spodobało się wznoszenie toastów i po chwili leciały jeden za drugim. Panowie gonili jak harty na polowaniu za zwierzyną, ale przyznam, że panie też nie pozostawały w tyle. Polewały sobie równo, a po każdym toaście biegły na parkiet wytańczyć to co w siebie wlały.

W kinie w Lublinie - całuj mnie

Wesele to wiadomo zakochana Para Młoda. W naszym wypadku Emilia i Robert, którzy nie mogli się od siebie uwolnić. Przyciągali się jak dwa magnesy. Gdy już się przyciągnęli to całowali się jak szaleni. Wszystkie te pocałunki, albo ogromną ich większość udało mi się uwiecznić na zdjęciach ślubnych. Przecież za to mi płacą, więc trzeba było zająć się robotą. Aha, nie napisałem, że młodzi całowali się nawet na stole. Chyba wzięli sobie zbyt bardzo do serca słowa weselnej przyśpiewki o tym, jak uczono ich w szkole, że całuje się na … stole.

RDM

No i na koniec mamy mistrzów drugiego planu w postaci zespołu RDM. Poznaliśmy się jakieś kilka lat temu na weselu w centralnej Polsce. Zaskoczyli mnie swoim oryginalnym podejściem do muzyki. Wszystkie piosenki zaaranżowane po swojemu, nie żadne gotowe podkłady jak często słychać na weselach, gdzie grają inne zespoły.  Cały czas na 110 %, żadnej taryfy ulgowej dla gości. Jak solo na gitarze to na głośniku i w takiej wersji że iskry leciały na lewo i prawo. I śpiew… co będę dużo pisał, to było śpiewanie!!!

Panie daj pan spokój + oczepiny

Zmęczenie materiału – to określenie w fizyce i mechanice mówiące o tym, że dany materiał jest już ledwo żywy i ma dość wszystkiego. Podobnie z gośćmi na weselu. W pewnym momencie mają dość wszystkiego i najchętniej nie robili by nic lub leżeliby na kanapach, stołach lub z głową w sałatce.

Sesja ślubna - Restauracja Markus Kolonowskie

Szybki plener ślubny czy też mini sesja ślubna w otoczeniu Restauracji Weselnej? W Markusie to wszystko jest do zrealizowania. Wystarczy kilka kroków i jesteśmy w otoczeniu pięknej zieleni i ładnych krajobrazów. Nie trzeba jeździć daleko. Wszystko w zasięgu ręki.

Sesja ślubna - Rogów Opolski

Jednak nie każdy chce taką mini sesję ślubną. Emilia z Robertem wybrali z mojej oferty dodatkową sesję ślubną. Wybraliśmy miejsce, o którym wiele razy pisałem i wspólnie pojechaliśmy do Rogowa Opolskiego, gdzie mieści się malowniczy pałacyk z przepięknym obiektem parkowym. Blisko niego jest Odra, która swoją drogą w 1997 roku w czasie powodzi, zalała niżej położone części obiektu.

W rolach głównych wystąpili:

 

Fryzjer – Karol Gawlica Hairstyle Opole
Makijaż – Studio Urody Anna Mrowiec
Bukiet ślubny i dekoracje na stołach – Wypożyczalnia dekoracji ślubnych by Monika Całujek Design
Suknia ślubna Pani Młodej – Salon Sukien Ślubnych “Kwiat Lotosu” Katowice
Garnitur Pana Młodego – Sklep Bytom
Ślub – Kościół p.w. Św. Jana Chrzciciela w Ozimku
Sala weselna – Restauracja Markus Kolonowskie
Oprawa muzyczna – RDM
Fotograf na wesele Foto Zibi Studio – działające na terenie Opola, Kluczborka, Gorzowa Śląskiego, Katowic i całego Śląska. Grzechem byłoby nie napisać, że na terenie Bytomia też zdarzało się robić zdjęcia ślubne.

Wszystkich, którym spodobała się relacja z ślubu Emilii I Roberta zapraszam do kontaktu. Możecie śmiało pytać o 2020 i 2021 rok, są jeszcze wolne soboty.