Porzeczki i ciasto babci, czyli jak było u Szymona

Lubię okolice Nysy. Lekkie pagórki, jeziora, a w oddali Góry Opawskie. Wszystko mieniące się zielenią i słońcem. Gdy dojechałem pod dom Szymona, jednego z dwóch bohaterów dzisiejszej historii, powitały mnie pełne owoców drzewa i krzewy. I choć Pan Młody czekał już na zdjęcia ślubne, nie mogłem sobie odmówić przyjemności skosztowania porzeczek. W tym roku mam wyjątkową słabość do owoców i zajadam się nimi cały czas. Ale nie tylko owoce to moja słabość, bo przecież ciasta, desery i torty to też coś, co uwielbiam. Okazało się, że babcia Szymona specjalizuje się w pieczeniu i poczęstowała mnie swoimi domowymi wypiekami, które wciągnąłem z apetytem. Jednak nie po to tam przyjechałem, aby się opychać. Bracia Szymona sprawnie pomogli mu w uzbrojeniu się w spinki, muchę i garnitur, tak że po krótkim czasie mogłem wybrać się do Pani Młodej.

Kim jest Bartek, który pojawił się u Magdy?

W domu Magdy panowała spokojna atmosfera. Rodzice krzątali się po domu, brat bawił z świadkową, a Bartek czesał i malował Panią Młodą. Bartek!!! Kim jest Bartek? Od dawna prowadzę relacje na Instagramie z każdego wesela. Relacje podobają się bardzo, ludzie piszą, komentują, ale poruszenie jakie wywołało zdjęcia Bartka zaskoczyło mnie. W sumie nie widać faceta, bo zasłonięty czapką, pracuje sobie jak zawsze, a tu nagle po jego publikacji telefon zaczyna brzęczeć i pikać na okrągło. Okazuje się, że te dziewczyny ,które go nie znają chcą wiedzieć kim jest, a te które go rozpoznały darzą ogromną sympatią. I to dzięki niemu nasza bohaterka wyglądała w dniu swojego ślubu jak milion dolarów. Oczu nie mogłem od niej oderwać. Pojawiły się też jej piękne przyjaciółki, które rozdając czarujące uśmiechy pomogły z sukienką, biżuterią i welonem. I po raz kolejny muszę to napisać: „Fotograf ślubny ma fajną pracę”.

Bramki i nieślubne dzieci

Bramki na drodze pary młodej to stały element polskich wesel. Czasem wyskoczy chwiejący się pan z rowerem i usychającym kwiatkiem, a czasem bramki są przemyślane i przygotowane z niezwykłą starannością. Na drodze Szymona pojawiły się dwie panie lekkich obyczajów, z którymi podobno imprezował w niejedną noc. Wyszło też na jaw, że ma nieślubne dziecko. Leżało w wózku i płakało biedactwo korzystając z pomocy telefonu i YT. Pan Młody był tak zaskoczony tą informacją, że ciśnienie podskoczyło mu gwałtownie w górę. Całe szczęście, że dziecka pilnowały dwie śliczne i doświadczone pielęgniarki, które zaaplikowały Szymonowi odpowiednią porcję leku. Spokojny i wyleczony mógł jechać dalej do Pani Młodej.

"Cisza, Bóg jest tuż!"

Kościół P.W. Matki Bożej Bolesnej w Nysie jest piękny i majestatyczny. Atmosfera wewnątrz doniosła. Dlatego, gdy tato Magdy zaczął ją wprowadzać, organy zagrały, ludzie odwrócili głowy w ich stronę, widać było w niejednych oczach łzy wzruszenia. Szli powoli, a przed nimi z obrączkami w ręku szedł dumnie młodszy brat Pani Młodej Mateusz i siostra Pana Młodego Amelka. Ksiądz wygłosił cudowne kazanie. Lubię ich słuchać, czasem nawet zapisuję sobie ciekawe myśli w swoim notesie, bo fotografia ślubna to nie tylko zdjęcia.

Piękne Polskie wesele

Podobno pary czekają zawsze na to, aby mieć za sobą pierwszy taniec, bo potem to już nie ma się czym stresować. U Magdy i Szymona tego stresu nie widać było wcale, w żadnym momencie ich pięknego ślubu, a pierwszy taniec wykonali jak para zawodowców. Potem do tańca przyłączyli się pozostali goście i tak już do białego rana. Po drodze tort, zabawy, wężyki. Oj! Zapomniałbym o słodkim stole. Jedyne słowa, jakie mi przychodzą do głowy, aby napisać to Szkoda, że nie mogliście tego spróbować”. Ja próbowałem i to w dużych ilościach. Ciekawe jak będzie wyglądał fotograf ślubny na koniec sezonu?

I żyli długo i szczęśliwie

Uwielbiam dobre zakończenia, czy to w życiu, czy w filmach. Trzymam kciuki za Was Magdo i Szymonie, niech się spełnią wszystkie ślubne życzenia i wszystkie Wasze marzenia. Ja dziękuję za to, że mogłem być cząstką tego niezwykłego dnia, a moje zdjęcia zostaną z Wami na zawsze. Zachęcam inne pary do kontaktu, jeśli podoba Wam się moja fotografia ślubna i rozglądacie się jeszcze za fotografem na swoje wesele. Piszcie śmiało do mnie. Na koniec tradycyjnie lista tych, którzy brali udział w przygotowaniu oprawy pięknego ślubu Magdy i Szymona:

Makijaż i fryzura – Bartosz Satora
Kwiaty –  Flos Pracownia Florystyczna
Kościół – Parafia P.W. Matki Bożej Bolesnej w Nysie
Sala weselna – Restauracja „Kasia” w Nysie
Zespół weselny – Akuku
Tort i ciasta  – Cukiernia Handzik
Suknia ślubna – ELIS Nysa
Fotograf ślubny – Foto Zibi Studio