Spacer w deszczu

Wiedzieliśmy, że w umówionym dniu będzie padać, ale nic się tym nie przejmowaliśmy. Zależało nam na tym, aby było miłośnie, blisko i namiętnie, czyli taka prawdziwie romantyczna sesja narzeczeńska. Rozpoczęliśmy spacerem wzdłuż rzeki. Chmury nadciągały szybko i po chwili zaczęło delikatnie padać. Sylwia z Kamilem jakby tego wcale nie widzieli. Jakby na świecie byli tylko oni, a to czy pada, czy nie nie miało żadnego znaczenia.

Kawa we dwoje

W domu Kamil zajął się kawą, bo w drodze powrotnej okazało się, że marzeniem każdego z nas jest napić się jej. Zresztą co to za romantyczna sesja narzeczeńska bez kawy. Z gorącymi kubkami w ręku Sylwia i Kamil wylądowali na swojej kanapie. Przez chwilę rozmawialiśmy razem, a potem oni nagle znowu zgubili się w swoim miłosnym świecie. Raz jeszcze cały świat zniknął gdzieś w oddali, a oni tulili się do siebie.